16 kwietnia 2021

RECENZJA: Flying high- Bianca Iosivoni

Hailee skrywała tajemnicę. Mroczną i ponurą, o której nikt nie wiedział i nikt nie powinien się dowiedzieć. A już na pewno nie Chase. Hailee nie chce już dłużej udawać. Wpadła po same uszy, wbrew wszelkim swoim wcześniejszym planom. Wbrew temu, że od pierwszej sekundy, kiedy przed nim stanęła, była przekonana, że straci Chase’a. Ale każdym uśmiechem i każdym dotykiem chłopak coraz bardziej podbijał jej serce. Może jednak Hailee i Chase mają jakąś szansę? A może przeciwnie – muszą zdać sobie sprawę, że czasami nawet miłość nie wystarcza, aby dwoje ludzi mogło być razem?


"Flying high" to kontynuacja historii Hailee i Chase'a z "Falling fast". I szczerze mówiąc chyba nie umiem wybrać, która z nich podobała mi się bardziej. Każda z nich jest wyjątkowa. "Flying high" jest bardziej wzruszająca i smutna. Wywołała we mnie mnóstwo ciężkich emocji. Podczas jej czytania łzy w oczach miałam praktycznie non stop. Natomiast "Falling fast" jest książką bardziej zabawną, uroczą, romantyczną. Jest w niej więcej akcji, przy czym w drugiej części nie ma jej prawie wcale, jest zdecydowanie bardziej nostalgiczna. W obu książkach występują zupełnie inne emocje, niemniej jednak obie są tak samo cudowne.

Historia jest opisywana z perspektywy obu bohaterów, co osobiście uwielbiam. To zawsze sprawia, że książkę czyta mi się lepiej. Bardziej się wczuwam, mocniej zżywam z bohaterami, potrafię lepiej zrozumieć ich emocje i zachowanie i co za tym idzie- książka jest dla mnie bardziej emocjonująca.

Pani Bianca świetnie tu wykreowała bohaterów oraz ich relacje. Do tego dochodzi dobrze poprowadzona akcja, pięknie ukazana potęga miłości oraz przyjaźni no i niesamowity styl autorki, który niezmiennie uwielbiam. Biancę Iosivoni polubiłam za serię "First" a teraz, po przeczytaniu tej dylogii lubię ją jeszcze bardziej. Autorka porusza trudne tematy, pisząc o nich w przepiękny sposób, jednocześnie dając nadzieję. 

Jestem jak najbardziej usatysfakcjonowana finałem tej historii. Czyta się ją błyskawicznie. Książka mimo, iż przez większość czasu jest pełna bólu i niewyobrażalnego smutku, jednocześnie jest pozycją, z którą spędziłam niesamowicie dobry czas. Jestem nią po prostu oczarowana. Uwielbiam ją i z całego serca Wam polecam! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz