22 maja 2022

RECENZJA: To jak, szefie? - Dominika Smoleń

Zuzanna zakończyła niedawno burzliwy związek. Dziewczyna postanawia zmienić pracę, gdyż jej niewierny (były już) facet jest zatrudniony w tym samym miejscu. Szybko okazuje się, że czeka na nią idealna oferta, gdzie proponują bardzo dobre pieniądze, ale w pakiecie otrzymuje się towarzystwo irytującego szefa - Tymoteusza. Mężczyzna chciałby – wręcz na siłę – zaprzyjaźnić się ze wszystkimi pracownikami, ale Zuzanna nie zamierza wikłać się w miejscu pracy w jakiekolwiek relacje, które wychodzą poza strefę profesjonalizmu. Jak zareaguje na to Tymoteusz, którego kobieta zaintrygowała już przy pierwszym spotkaniu? Czy Zuzanna, która z uporem maniaka tworzy wokół siebie nieprzekraczalne granice, odnajdzie się w nowym miejscu?

„To jak, szefie?” to historia o tym, że warto uwierzyć w miłość, która w każdej chwili może spaść na nas niczym grom z jasnego nieba.

"To jak, szefie?" przeleżała na mojej półce naprawdę sporo czasu, bo jakoś nie mogłam się za nią zabrać. Teraz miałam chwilowy przestój z książkami recenzenckimi, więc postanowiłam ją w końcu przeczytać. Liczyłam na luźną, przyjemną historię na raz. I faktycznie, książkę czytało się stosunkowo szybko, bo jest to przeciętnej grubości pozycja, ma krótkie rozdziały i sporą czcionkę, ale historia sama w sobie, jak dla mnie wieje nudą.

RECENZJA: Uwikłana- Alicja Sinicka

Sztuka nie zna ograniczeń. I może prowadzić do szaleństwa.

Zuza Wilk, dwudziestodwuletnia poetka i instagramerka, autorka bestsellerowego zbioru poezji, właśnie pracuje nad kolejną publikacją. Grono jej fanów, tych realnych i tych wirtualnych, rośnie w oszałamiającym tempie, a twórczość robi furorę w sieci. Na szczęściu, którego dopiero co zaznała, cieniem się kładą wydarzenia rodzinne.

Dziewczyna postanawia wyjechać i poszukać ukojenia w uroczej miejscowości Zadra. Tam, w domku nieopodal lasu należącym do jej chłopaka, może się wyciszyć i skupić myśli. Ale musi liczyć się z towarzystwem: oprócz chłopaka są tam jego brat bliźniak oraz ich wspólna przyjaciółka. Starają się nie wchodzić sobie w drogę.

Nagle poetkę zaczyna prześladować przeczucie, że wokół niej dzieje się coś złego. Z każdym dniem mrok pochłania ją coraz bardziej i dziewczyna ma nieodparte wrażenie, że ktoś chce sterować jej życiem. A może dzieje się to naprawdę?

Fabuła książki "Uwikłana" wciągnęła mnie od samego początku, nieco bardziej niż poprzedni tytuł z cyklu "Uwikłane".

Akcja krok po kroku, żwawo mknie do przodu, autorka umiejętnie podsuwa nam kolejne tropy, stopniowo budując napięcie i wywołując w czytelniku uczucie niepokoju. Alicja Sinicka mistrzowsko operuje słowem, lubię jej książki za tą lekkość z jaką się je czyta, dosłownie je pochłaniając.  Z każdą kolejną pozycją jej autorstwa coraz bardziej zaskakuje mnie swoim talentem i wyobraźnią. 

RECENZJA: Będziesz tego żałować- Alicja Sinicka

Uciekała przed niebezpieczeństwem. Azyl okazał się pułapką.

Po brutalnym ataku na jej najlepszą przyjaciółkę Iga nie czuje się już bezpiecznie w swoim mieszkaniu. Zmęczona ciągłym oglądaniem się za siebie i przeczuciem, że jest obserwowana, decyduje się na przeprowadzkę.

Osiedle Marzeń kusi ją obietnicą bezpieczeństwa. Wysokie mury, nowoczesny system ochrony i zamknięta społeczność, która doskonale ją rozumie. Musi tylko zgodzić się na kilka zasad, które na pierwszy rzut oka wydają się dość ekscentryczne. Czego jednak nie robi się dla spokoju?

Po kilku tygodniach zostają jej przedstawione nowe zasady. Bardziej... specyficzne. Jaką cenę będzie musiała zapłacić za to, aby schować się przed całym światem?

"Będziesz tego żałować" to książka, w której akcja toczy się raczej leniwie, mimo to czyta się ją ekspresowo. Do mniej więcej połowy, niewiele się tu dzieje, dopiero potem nieco się rozkręca, by pod koniec całkowicie nas pochłonąć. Podczas lektury, czytelnikowi cały czas towarzyszy lekki niepokój i niepewność. 

RECENZJA: Słodki kłamca- Katarzyna Bester

Mówią, że kłamstwo ma krótkie nogi.

W tym przypadku – uwodzicielski wzrok i przyciągający magnetyzm.

Świat Stelli legł w gruzach, kiedy zastała byłego już chłopaka między nogami innej kobiety. Teraz z pomocą przyjaciółki Victorii próbuje uporządkować sobie życie od nowa. Gdy tylko postanawia zrobić przerwę od facetów, los stawia na jej drodze przeszkodę. Podwójną.

Robert jest seksownym właścicielem sieci kawiarni słynącej z najlepszej szarlotki w mieście. Z kolei Adam, jej nowy sąsiad, niezwykle pomocnym i kuszącym przystojniakiem. Każdy z nich może okazać się kolejnym kłamcą.

Mimo obaw i natury romantyczki w Stelli budzi się ogromne pożądanie. Szukanie miłości w świecie pełnym niedomówień jest trudnym wyzwaniem. I zaskakująco podniecającym.

"Słodki kłamca" to lekki, uroczy i bardzo ciekawy romans, obok którego nie umiałabym przejść obojętnie. Tę i poprzednie książki autorki, pochłonęłam dosłownie na raz, czyta się je błyskawicznie. Ogromnie przypadł mi do gustu styl Pani Katarzyny, więc czytanie ich sprawia mi mnóstwo przyjemności. 

21 maja 2022

RECENZJA: Będę milczeć- Maja Drożdż

Emily Milder pewnego dnia, gdy wraca z pracy, zostaje napadnięta. Z opresji ratuje ją tajemniczy mężczyzna, który zjawia się nagle i bez mrugnięcia okiem, zabija napastnika na miejscu.

To Nate Wilson, były komandos. Bezbronna kobieta ulega jego urokowi oraz obietnicy, że z nim będzie bezpieczna. Godzi się na jego opiekę oraz na warunki, jakie stawia.

Nie wie jednak, że mężczyzna ma tajemniczy plan i powody, dla których chce pozostawić ją przy sobie. 

Sięgając po ten tytuł, totalnie nie wiedziałam czego mam się spodziewać, ponieważ było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale absolutnie się nie zawiodłam. Jedyne, czego żałuję to, to że trafiłam na nią tak późno. 

"Będę milczeć" to zdecydowanie książka, o której nie zapomnimy jeszcze długo po jej przeczytaniu. Jest niesamowicie wciągająca, niejednokrotnie wywołująca na twarzy uśmiech, do tego łączy moje dwa ulubione gatunki, czyli romans z sensacją. 

RECENZJA: Wyjazd na weekend- Sarah Alderson

Kiedy wymarzony wyjazd zmienia się w… przerażający koszmar!

Orla i Kate przyjaźnią się od niepamiętnych czasów. Niejedno już przeszły – od trudnych doświadczeń Orli jako świeżo upieczonej matki do niełatwej sprawy rozwodowej, przez którą przebrnęła Kate – i zawsze się wspierały. I zawsze, nie zważając na wszystko, raz w roku fundowały sobie wspólny weekendowy wypad.

W tym roku zdecydowały się na Lizbonę: piękny apartament ze wspaniałym widokiem i ekscytujący program zwiedzania. Nic nie mogłoby rozpocząć lepiej tej wycieczki niż wieczorne wyjście na miasto.

Ale kiedy Orla budzi się następnego ranka, nigdzie nie ma Kate.

Przesłuchiwana przez policję Orla, która z miejsca staje się główną podejrzaną, mgliście pamięta, co działo się ubiegłej nocy. Wie jednak, że ustalenie faktów może być ostatnią nadzieją dla przyjaciółki. Próbując odtworzyć wydarzenia, dokonuje wstrząsających odkryć i zdaje sobie sprawę, że Kate mogła coś ukrywać. I choć zaginęła w Lizbonie, to rozwiązanie zagadki jej zniknięcia może znajdować się znacznie bliżej domu.  

"Wyjazd na weekend" to tytuł, który trzyma w napięciu i niepewności dosłownie do ostatnich zdań.  Z jednej strony zakończenie może być dla niektórych przewidywalnie, z drugiej, autorka rozegrała to w bardzo zaskakujący sposób. 

RECENZJA: Poskładaj mnie na nowo- Paulina Zalecka

Nie zadzieraj z nią, bo to się może skończyć… miłością!

Sue, studentka amerykańskiego college’u, ma za sobą ciężkie dzieciństwo ― koszmar przemocy domowej, od którego odgrodziła się mocnym charakterem i wybuchowym temperamentem. Dawne traumy wykorzystuje konstruktywnie i nagromadzoną w sobie agresję wyładowuje na treningach karate. Trenuje, by zostać mistrzynią i zgarnąć za swoje triumfy niezłe pieniądze. Których bardzo, bardzo potrzebuje.

Chris jest kapitanem studenckiej drużyny rugby. Odkąd zobaczył Sue na sali gimnastycznej i usłyszał przydomek, jaki nadali jej koledzy z drużyny ― „Niedotykalska” ― myśli tylko o tym, by jej dotknąć. Realizacja tego pragnienia sporo go kosztuje, ale to nic, skoro plan Chrisa się powiódł. Nawiązuje kontakt ze śliczną, choć bardzo tajemniczą dziewczyną…

Wkrótce sprawy ulegają komplikacji. Chris przyjmuje zakład, który z założenia ma być tylko zabawą. Z czasem jednak własne kłamstwa wymykają mu się spod kontroli. Sytuacja staje się jeszcze trudniejsza, gdy Sue poprosi Chrisa o to, by poskładał ją na nowo.

"Poskładaj mnie na nowo" nie zrobiła na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia. Ot, takie tam czytadło na jeden wieczór. Ogólnie styl autorki nie jest zły, całkiem przyjemnie się to czytało. Myślę, że z każdą kolejną książką pod tym względem powinno być lepiej, ale po za tym tytuł ten nie wzbudził we mnie praktycznie żadnych emocji. Szczerze mówiąc, biorąc pod uwagę rozbudowanie fabuły, czułam się trochę jakbym czytała opowiadanie na blogu, napisane przez jakąś nastolatkę, a nie książkę. 

RECENZJA: Cały jestem Twój- Weronika Tomala

Lilianna wie, jak gorzka potrafi być codzienność. Odrzucona przez rodziców, wyśmiewana przez rówieśników albinoska po śmierci ukochanego dziadka zostaje sama. Dziadek przekazał jej niezwykłą umiejętność: Lilianna jak nikt potrafi rozumieć konie. Kocha je bardziej niż ludzi. Kiedy dowiaduje się, że w pewnej niewielkiej miejscowości poszukują nowego stajennego, postanawia spróbować i zostaje zatrudniona. Jej pasja i zaangażowanie zwracają uwagę dziedzica rodzinnej fortuny, Doriana Wilczyńskiego.

Okoliczna ludność ma na temat rodziny Doriana co nieco do powiedzenia. Krążą nawet plotki o tajemniczej śmierci poprzedniego stajennego. Lilianna postanawia nie wnikać w nie swoje sprawy, tyko należycie wykonywać obowiązki. Tajemniczy Dorian coraz bardziej jednak ją fascynuje…

Książka spodobała mi się już od pierwszych stron i od razu niesamowicie mnie wciągnęła.  Bardzo przypadł mi do gustu swobodny styl autorki, ciekawe, momentami urocze dialogi pomiędzy bohaterami, jak i cała historia,  która okazała się być oryginalna i nieszablonowa. 

RECENZJA: Pomóż mi kochać- Kamila Mitek

Dorota jest zawodową strażaczką. Kocha tę pracę, jednak czuje się dyskryminowana przez swojego dowódcę. Mężczyzna pomija ją przy delegowaniu odpowiedzialnych zadań i najwyraźniej nie podoba mu się konieczność współpracy z kobietą. Dorota również nie ma łatwego charakteru – jest impulsywna i wybuchowa, co prowadzi do wielu konfliktów.

Kiedy sytuacja pomiędzy Dorotą i Ryśkiem staje się coraz bardziej napięta, zostają razem wysłani na obóz dla trudnej młodzieży w charakterze opiekunów. Tam dowiadują się nowych rzeczy o sobie… Czy dzięki temu ich relacje ulegną poprawie? Czy za ich wzajemną niechęcią kryje się coś więcej? I jaką tajemnicę skrywa rodzina Doroty? 

"Pomóż mi kochać" to typowa obyczajówka, z niewielkim wątkiem romantycznym. Osobiście spodziewałam się większej akcji pomiędzy Dorą a Ryśkiem. Jej brak mnie rozczarował i sprawił, że książka mnie nieco nudziła. Przyznaję, że najbardziej wciągnęły mnie ostatnie strony książki, bo dopiero tam zaczęło się pomiędzy nimi dziać coś bardziej dynamicznego. 

RECENZJA: Marzenia spełniają się jesienią- Marta Nowik

Poruszająca historia o miłości, która przetrwa każdą burzę.

Joanna wciąż nie może się otrząsnąć po tragicznym wypadku, w którym zginął jej ukochany. Dzień po dniu uczy się żyć na nowo i spoglądać w przyszłość bez lęku. Kiedy do sąsiedniego mieszkania wprowadza się Kamil, młody mężczyzna uciekający od przeszłości, między tymi dwojga błyskawicznie rodzi się nić porozumienia, a wkrótce również coś więcej. Bolesne wspomnienia kładą się jednak cieniem na uczuciu, które mogłoby być dla nich zapowiedzią prawdziwego szczęścia. Czy będą mieli na tyle sił i odwagi, by spróbować raz jeszcze otworzyć przed kimś serce? 
"Marzenia spełniają się jesienią" to wzruszająca opowieść o nieustannym poszukiwaniu swojej życiowej drogi, bez względu na wiek, doświadczenia czy popełnione błędy. Bo miłość przychodzi do każdego, trzeba tylko otworzyć jej drzwi.

"Marzenia spełniają się jesienią" zbiera dużo pozytywnych opinii i niewątpliwie spodoba się jeszcze wielu osobom, jednak ja osobiście wolę pozycje z bardziej dynamiczną akcją. "Marzenia spełniają się jesienią" to typowa obyczajówka, z niezbyt zaskakującą fabułą, brak tu jakichkolwiek zwrotów i większych emocji.