4 maja 2022

RECENZJA: Obiecałem Ci gwiazdy- Weronika Schmidt

Maddy i Noah połączyła w dzieciństwie niezwykła przyjaźń. Wyjątkowa więź pozostała w ich sercach pomimo czterech lat rozłąki.

Kiedy w ostatniej klasie liceum spotykają się ponownie, Maddy dostrzega w oczach chłopaka smutek i chłód. Postanawia przebić się przez mur, który wokół siebie zbudował i dowiedzieć się, dlaczego przed laty zniknął bez pożegnania.

Noah przeszedł wiele trudnych chwil, a dawna przyjaciółka jest jak balsam dla jego poranionej duszy. Problem w tym, że chłopak boi się uczuć – dla niego oznaczają słabość i ból.

Pierwsza przyjaźń, pierwsza miłość. Wzburzone morze emocji i dwa młode serca dryfujące ku sobie...

To zawsze była ona. Moje przeznaczenie. Moja definicja wszystkiego.

 

"Obiecałem ci gwiazdy" jest książką, która niesamowicie wciągnęła mnie od pierwszych stron. Jest to naprawdę dobra, wartościowa lektura. Wydaje mi się, że jest to pozycja skierowana raczej do nastoletnich czytelniczek, ale spodoba się też i tym starszym, lubujących się w literaturze młodzieżowej. 

Autorka zgrabnie operuje słowem, jej styl jest lekki i piękny jednocześnie. Słowa wypływające spod jej pióra, trafiły prosto w moje serce. Po przeczytaniu "Obiecałem Ci gwiazdy", autorka od razu wędruje na listę moich ulubionych. 

Niektóre dialogi i zachowania bohaterów były nieco dziecinne, przyznaję, ale szczerze mówiąc nie przeszkadzało mi to jakoś szczególnie. W książce znajdziemy tyle cudownie mądrych i wartych zapamiętania fragmentów, że te kilka słabszych na ich tle szybko blednie. Co chwilę zatrzymywałam się i czytałam coś ponownie, bo było to tak pięknie napisane, że nie dało się obok tego przejść obojętnie. Dawno nie zaznaczyłam aż tylu cytatów w jednej książce.

Właściwie jedynym minusem książki, były liczne błędy i literówki. Po za tym nie mam żadnych zastrzeżeń. Z niecierpliwością wyczekuję drugiego tomu, a tym którzy jeszcze nie czytali "Obiecałem Ci gwiazdy", gorąco polecam nadrobić zaległości! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz