21 maja 2022

RECENZJA: Będę milczeć- Maja Drożdż

Emily Milder pewnego dnia, gdy wraca z pracy, zostaje napadnięta. Z opresji ratuje ją tajemniczy mężczyzna, który zjawia się nagle i bez mrugnięcia okiem, zabija napastnika na miejscu.

To Nate Wilson, były komandos. Bezbronna kobieta ulega jego urokowi oraz obietnicy, że z nim będzie bezpieczna. Godzi się na jego opiekę oraz na warunki, jakie stawia.

Nie wie jednak, że mężczyzna ma tajemniczy plan i powody, dla których chce pozostawić ją przy sobie. 

Sięgając po ten tytuł, totalnie nie wiedziałam czego mam się spodziewać, ponieważ było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale absolutnie się nie zawiodłam. Jedyne, czego żałuję to, to że trafiłam na nią tak późno. 

"Będę milczeć" to zdecydowanie książka, o której nie zapomnimy jeszcze długo po jej przeczytaniu. Jest niesamowicie wciągająca, niejednokrotnie wywołująca na twarzy uśmiech, do tego łączy moje dwa ulubione gatunki, czyli romans z sensacją. 

Narracja w tej książce jest prowadzona przez Emily i momentami brakowało mi perspektywy Nate'a. Po prostu zżerała mnie ciekawość, co siedzi w tej pięknej głowie. Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że wtedy nie byłby owiany tą tajemniczością, która ostatecznie dodawała mu i całej historii uroku i pazurów. 

Autorka świetnie operuje słowem, wprowadza czytelnika w ciągły stan niepewności, do tego stworzyła interesującą, wartką i pełną tajemnic fabułę, dzięki czemu od książki nie sposób się oderwać i mimo że jest to niezły grubasek, czyta się ją z prędkością światła. Oczywiście były momenty, gdzie głównie zachowanie Emily doprowadzało mnie do szału, ale po za tym bohaterowie również zostali świetnie wykreowani i naprawdę ich polubiłam. Czuć pomiędzy nimi chemię, ich dialogi są ciekawe i błyskotliwe, a erotyczne sceny, których jest co prawda niewiele, bardzo dobre. 

Zakończenie jest... zaskakujące. Z jednej strony rozdzierające serce, z drugiej kojące, dające nadzieję. Dowiedziałam się od autorki, że miała to być powieść jednotomowa, ale wierzę że Pani Maja zlituje się nad swoimi ukochanymi czytelnikami i po raz kolejny zaserwuje nam niezły rollercoaster emocji, z bohaterami tej pięknej, przejmującej historii.  

Kochani, jeśli mieliście jakieś wątpliwości co do tego tytułu, to mam nadzieję, ze skutecznie Wam je rozwiałam. Książka jest naprawdę świetna i gorąco ją Wam polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz