14 czerwca 2020

RECENZJA: Gdyby nie ty- Colleen Hoover



Gdyby nie ona, moje życie wyglądałoby inaczej.

Gdyby nie on, nie dałabym sobie rady.

Gdyby nie ty…

Gdyby nie córka, przyszłość Morgan wyglądałaby inaczej. Nie planowała ciąży w młodym wieku i szybkiego ślubu. Teraz jest zdeterminowana, żeby uchronić Clarę przed błędami, które sama popełniła.

Gdyby nie matka, Clara mogłaby iść do przodu. Według niej Morgan staje się coraz bardziej zgorzkniała i zupełnie brak jej spontaniczności. Clara nie chce być taka jak ona.

Gdy tragiczny wypadek dotyka ich rodzinę, życie kobiet wywraca się do góry nogami. Morgan znajduje wsparcie u ostatniego mężczyzny, po którym by się tego spodziewała. Clara zwraca się do chłopaka, z którym nie mogła się kontaktować. Dla jednej i drugiej to relacje okupione dylematami i trudnymi decyzjami. Czy zakazane uczucia zdołają przetrwać?

Przejmująca powieść o miłości, rodzinie i stracie. Colleen Hoover z wielką wrażliwością i zrozumieniem opisuje relacje, które prawie przestały istnieć. I zadaje nam pytanie: czy i jak o nie walczyć?


Gdyby nie ty od samego początku niesamowicie wciąga, dosłownie nie mogłam się od niej oderwać, czytałam z zapartym tchem, w każdej wolnej chwili. Skończyło się na tym, że przeczytałam ją w dwa dni, a jak na mnie jest to naprawdę dobry wynik.  I choć była dość przewidywalna, bardzo mi się podobała. Było w niej wszystko to, co lubię najbardziej w twórczości Colleen Hoover: dużo wzruszeń, łez, śmiechu. Lubię tę autorkę za to, że w tak prosty, lekki i zarazem piękny sposób przelewa na kartki powieści emocje, które następnie dostarczają czytelnikowi niezapomnianych przeżyć podczas lektury. 

Historię poznajemy w dwóch perspektyw: Morgan oraz Clary, czyli matki i córki. Fajnie się to czytało, obie narracje bardzo mi się podobały. Autorka jak zwykle wykreowała bardzo ciekawe postacie, dlatego każdego z bohaterów na swój sposób polubiłam. Zwłaszcza męska część bohaterów była bliska mojemu sercu. Colleen wie, jak stworzyć mężczyznę marzeń większości kobiet. 

Podsumowując, jest to książka na raz. Bardzo emocjonująca, momentami zabawna, ciekawa. Wiem, że krążą o tej książce różne opinie, ale ja uważam, że jest to pozycja warta uwagi i ze swojej strony bardzo ją polecam. 

Dajcie znać, jeśli czytaliście lub macie w planach tę książkę! <3

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza