23 stycznia 2019

RECENZJA: Z każdym oddechem - Nicholas Sparks







Wśród złocistych piasków plaż Karoliny Północnej ukryte jest wyjątkowe miejsce- samotna skrzynka pocztowa, nazywana Bratnią Duszą. Należy do wszystkich i do nikogo. Każdy może zostawić w niej swoją historię napisaną specjalnie dla niego... To miejsce, w którym mogą się spotkać ludzie rozdzieleni przez czas i przestrzeń...


Odwiedzają je pewnego wrześniowego popołudnia 1990 roku Tru i Hope. Spotkali się zaledwie dzień wcześniej. On przyjechał poznać swojego umierającego ojca. Ona- na ślub przyjaciółki. On jest przewodnikiem safari w Zambabwe. Ona- rozczarowaną swoim życiem pielęgniarką. To, co zacznie się między nimi na skąpanej w słońcu plaży, już na zawsze każe im wracać  myślami do Bratniej duszy.